Strona główna
poniedziałek, 19 sierpnia 2019 r.
Imieniny: Emilia, Julinan

Barwniki szkodliwe, lecz tylko w nadmiarze

Strona główna » Aktualności » Barwniki szkodliwe, lecz tylko w nadmiarze

wielkość tekstu:A | A | A

Od nowego roku zmieniają się przepisy dotyczące stosowania niektórych barwników spożywczych. Nadal będzie ich można używać, ale w mniejszych ilościach.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zweryfikował stosowanie trzech barwników i zamierza obniżyć ich dopuszczalne dzienne spożycie. Uznano bowiem, że dotychczasowe normy dotyczące konsumpcji tych produktów były zbyt ryzykowne dla konsumentów. Nowe unijne przepisy mają objąć takie syntetyczne barwniki jak: żółcień chinolinowa (E 104), żółcień pomarańczowa (E 110) oraz czerwień koszenilowa (E 124). Pierwszy z nich, w USA i Japonii uważany jest za szkodliwy i zakazany do stosowania w produktach spożywczych. W Europie używa się go m.in. do barwienia lodów i galaretek do ciast. Jego dopuszczalne dzienne spożycie to 10 mg na kg masy ciała, ale u osób chorych na astmę składnik ten powinien być całkowicie wyeliminowany z diety. Nadpobudliwość i dekoncentrację u dzieci może wywołać barwnik E 110, który dodawany jest m.in. do marmolad i żeli. Dzienna norma spożycia to zaledwie 2,5 mg/kg. UE chce też obniżyć dopuszczalną dawkę dla czerwieni koszenilowej (obecnie 4 mg/kg), która oprócz deserów i lodów jest dosyć powszechnie stosowana w produktach piekarsko-cukierniczych. Wyjątek stanowią zakłady produkujące żywność w Norwegii, Finlandii i Stanach Zjednoczonych, gdzie stosowanie tego czerwonego barwnika jest surowo zakazane.
Nie są jeszcze znane nowe dzienne normy spożycia tych substancji. Pamiętać jednak należy, że wszystkie one, a także azorubina/karmoizyna (E 122), czerwień allura (E 129) oraz tartrazyna (E 102) są dopuszczalne do barwienia żywności pod warunkiem, że na etykiecie produktu znajdzie się informacja nie tylko o samym barwniku, ale też o tym, iż może on może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci.
Przypomnijmy, że gdy przed paroma miesiącami w słodyczach sprzedawanych w szkolnych sklepikach wykryto barwniki, które działały na dzieci jak dopalacze okazało się, że cukierki nie są zabronione do spożycia, a jedynie niewłaściwie oznakowane. Używanie takich żelkowych słodyczy jako dekoracji do ciast i tortów również wymaga odpowiedniego poinformowania klientów o barwnikach, jakie się w nich znajdują.

źródło: www.bakeandsweet.pl

Strona główna

artykuły sponsorowane

Artykuł sponsorowany - zapraszamy

Forum

Festuwal Chleba w Ciechocianku

Do wyboru jest wiele firm cateringowych. Nasze doświadczenia na eventach - od dobrych po niezbyt dobre. współp...

Kontrola sanepidu

Kontrola sanepidu zawsze wzbudza emocje i budzi niepewność. Żeby spać spokojniej warto wcześniej pomyśleć o sy...

więcej
Partnerzy serwisu:
Nowoczesny Portal Branżowy Piekarnie24.pl – piekarnie, cukiernie, lodziarnie. Darmowa rejestracja Firm mających w swojej ofercie maszyny, urządzenia, surowce, finansowanie, wnioski, dotacje, pojazdy, bhp, franczyza oraz inne. Portal branży piekarsko - cukierniczo - lodziarskiej. Darmowe strony www. Skuteczna reklama, bezpłatne ogłoszenia drobne. Piekarnia Cukiernia Lodziarnia.